Ojjj co to był za dzień.... Nasi piraci wybrali się na wielką wyprawę...
Swą przygodę rozpoczęliśmy, gdy starszacy wpadli z Panią Kasią ( ojjj przepraszam... Kapitanem piratów ...) do sali maluchów z listem w butelce .... A w nim mapa do skarbów od kapitana Hucka, oraz zadaniami do wykonania. Na dobry początek pani Eliza dodała nam siły i energii do działań słodkościami. Żeby znaleźć skarb, musieliśmy poruszać się zgodnie ze strzałkami do zadań umieszczonych w przedszkolu. Pierwsze zadanie nie było łatwe, każdy musiał przejść po kładce. Zadanie było o tyle trudne, bo można było spaść i nadziać się na .... Rekiny ... Na dodatek zadanie musieli wykonać.... dosłownie wszyscy !. Następnie trzeba było nakarmić rekina, ułożyć z puzzli papugę kapitana i dopiero po tych wszystkich zadaniach mogliśmy odnaleźć drogę do skrzyni skarbów .... Słodkich skarbów.... A to nadal nie było koniec naszej przygody. Trzeba było wrócić do przedszkola, więc wszyscy wsiedli w swoje łodzie i powiosłowaliśmy w nieznanym kierunku. A w przedszkolu .... Na obiad ... Ojjj .. pyszności. Ten dzień nie mógł się zakończyć inaczej..... Pirackie hamburgery.... !!!!!
Dziękujemy wszystkim !!! Za wspólną zabawę ?
A chłopcom raz jeszcze życzymy samych przyjemności ♥️♥️♥️