"W Światowym Dniu Mycia Rąk "Skrzaty" przypominały sobie jak prawidłowo myje się ręce i dlaczego należy to robić - najpierw w sali a potem w łazience. Okazało się, że nie jest to taka prosta czynność. Od tej pory będziemy myć je tak by: oszczędnie korzystać z wody, mydła i ręczników ale również tak by bakterie i zarazki uciekały od nas jak najdalej!"
Zobaczyliśmy w "Skrzatach " na własne oczy jak rozprzestrzeniają się zarazki. Mały Rafałek psikał na wszystkich?! Na dodatek nie używał chusteczki ani nie zasłaniał buzi! A bakterie leciały baaaardzo daleko! Na koniec kolorowaliśmy bakterie i zrobiliśmy wystawę☺️."
P.S. Od tych zarazków nie będziemy chorzy! To tylko woda ze spryskiwacza?!"